Słyszałeś o piramidach? Tych egipskich i z Ameryki Południowej – pewnie tak. Ale oprócz nich istnieją też inne konstrukcje ... mniej widowiskowe, za to znacznie bliższe codzienności. Mowa o piramidach finansowych. I właśnie im przyjrzymy się w tym tekście. Jedna z najstarszych powstała już w 1869 roku. A najbardziej znana? Ta wiąże się z nazwiskiem Charlesa Ponziego. Zanim jednak do niech przejdziemy, warto sprawdzić, czym właściwie jest taka piramida ... i jak nie wpaść w jej sidła.
Temat powraca co jakiś czas – jedni mówią „to zwykła sprzedaż kosmetyków”, inni patrzą podejrzliwie i widzą w tym coś więcej. A gdzie leży prawda? Czy firmy takie jak Avon i Oriflame faktycznie przypominają piramidę finansową, czy to raczej nieporozumienie wynikające z braku wiedzy? Dla niektórych sprawa nie jest czarno-biała.
Karta przyszła pocztą, koperta otwarta ... i co dalej? Wiele osób zastanawia się wówczas, czy trzeba coś kliknąć, gdzieś zadzwonić, a może wystarczy zapłacić w sklepie? No cóż, banki mają swoje sposoby, ale schemat jest zaskakująco podobny.
Zastanawiałeś się kiedyś, która gmina w Polsce ma najwięcej pieniędzy na mieszkańca? Dane z GUS potrafią zaskoczyć ... bo na szczycie wcale nie stoją największe gminy. Wręcz przeciwnie – często to niewielkie miejscowości, o których rzadko się mówi, wygrywają ten finansowy wyścig. A różnice? Ogromne. Momentami aż trudno uwierzyć, że mówimy o tym samym kraju.
Stany Zjednoczone kojarzą się z ogromnymi możliwościami, wysokimi zarobkami i szybkim rozwojem. Taki obraz często trafia do mediów, filmów, rozmów. Ale gdy spojrzeć bliżej, mapa USA wygląda dużo bardziej nierówno. Są miejsca, gdzie dochody na osobę przekraczają 100 tysięcy dolarów rocznie, ale są też takie, gdzie ta kwota jest ponad dwa razy niższa.