logo strony

Alior Bank
emeryci

Komornik i zajęcie emerytury

 

Zajęcie komornicze emerytury budzi niepokój. I trudno się dziwić. Dla wielu osób to jedyne stałe źródło utrzymania, z którego opłacane są rachunki, leki i codzienne potrzeby. Prawo przewiduje jednak ograniczenia. Nie wszystko może zostać zabrane, a wysokość potrąceń zależy od rodzaju długu. W 2026 roku obowiązują określone progi, kwoty wolne i zasady, które mają duże znaczenie dla domowego budżetu emeryta.

 

Komornik i emerytura – najważniejsze informacje w skrócie

  • Komornik może zająć maksymalnie 60% emerytury przy alimentach, 50% przy DPS i 25% przy innych długach.
  • Potrącenia zawsze liczone są od kwoty brutto świadczenia.
  • Przy zwykłych długach emerytowi musi zostać co najmniej 1331,03 zł.
  • Przy alimentach kwota wolna wynosi 806,67 zł, a przy DPS 322,66 zł.
  • 13. i 14. emerytura są całkowicie wyłączone spod egzekucji.
  • Potrąceń dokonuje ZUS, a nie komornik – w granicach ustawy.
  • Przy kilku zajęciach jednocześnie obowiązują limity łączne, których nie da się przekroczyć.

 

Ile komornik może zabrać z emerytury w 2026 roku

Emerytura nie jest w całości „nietykalna”, ale prawo jasno wyznacza granice. W 2026 roku do końca lutego wysokość potrąceń zależy od rodzaju długu. Decydują o tym przepisy ustawy emerytalnej, przede wszystkim art. 139 i 140.

Podstawowa zasada jest taka: potrącenia liczy się od kwoty świadczenia brutto, jeszcze przed odjęciem podatku i składki zdrowotnej. Dopiero później ZUS oblicza, ile faktycznie trafia do wierzyciela, a ile zostaje emerytowi. Co ważne, nie każdy dług traktowany jest tak samo.

Charytatywne

Alimenty – najwyższe potrącenia

Najdalej idące potrącenia dotyczą należności alimentacyjnych. Zgodnie z art. 140 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, z emerytury można potrącić do 60% świadczenia. To górna granica, której ZUS nie może przekroczyć.

Dotyczy to zarówno alimentów egzekwowanych przez komornika, jak i tych potrącanych bezpośrednio na wniosek wierzyciela na podstawie tytułu wykonawczego. Oznacza to, że przy alimentach kwota pozostająca do dyspozycji emeryta bywa znacznie niższa niż przy innych długach. To jeden z nielicznych przypadków, gdzie ochrona świadczenia jest ograniczona najmocniej.

Domy pomocy społecznej i placówki opiekuńcze

Inaczej wygląda sytuacja przy odpłatności za pobyt w domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo-leczniczych lub pielęgnacyjno-opiekuńczych. Tutaj limit potrąceń wynosi do 50% emerytury, co wynika wprost z art. 140 ust. 1 pkt 2.

To istotne rozróżnienie, bo ten typ należności często bywa mylony z „innymi długami”. Ustawa traktuje go odrębnie, z wyższym limitem niż zwykłe zobowiązania finansowe.

Pozostałe długi – kredyty, pożyczki, rachunki itp.

Najczęstszy scenariusz to egzekucja zwykłych należności: kredytów, pożyczek, niezapłaconych rachunków czy zobowiązań wynikających z umów cywilnych. W takim przypadku obowiązuje najniższy limit potrąceń.

Zgodnie z art. 140 ust. 1 pkt 3, z emerytury można zabrać maksymalnie 25% świadczenia. Niezależnie od wysokości długu. Nawet jeśli zaległości są znaczne, procent ten nie może zostać podniesiony tylko dlatego, że wierzyciel „naciska”.

Krótko mówiąc: inne długi, mniejsza ingerencja w świadczenie. Takie są ramy ustawowe.

Kilka potrąceń naraz? Są limity łączne

Zdarza się, że emerytura jest obciążona więcej niż jednym zajęciem. Alimenty plus inne należności. Albo kilka egzekucji sądowych jednocześnie. W takich sytuacjach ZUS stosuje limity łączne, o których mówi art. 140 ust. 6 i 6a.

Co to oznacza w praktyce? Nawet przy zbiegu kilku egzekucji:

  • potrącenia alimentacyjne i inne nie mogą przekroczyć 60% świadczenia,
  • w szczególnych przypadkach, np. przy odpłatności za pobyt w placówkach opiekuńczych, górny próg może sięgnąć 65% lub 70%, ale tylko wtedy, gdy wynika to wprost z rodzaju należności.

ZUS nie sumuje potrąceń „w nieskończoność”. Zawsze obowiązuje twardy sufit. Komornik nie decyduje sam, ile zabierze z emerytury. Robi to ZUS, w granicach opisanych w ustawie.

 

Kwoty wolne od zajęcia komorniczego do końca lutego 2026 r.

Nie każda emerytura może zostać pomniejszona do zera. Niezależnie od rodzaju egzekucji, prawo przewiduje kwoty wolne od potrąceń, które muszą pozostać do dyspozycji emeryta. Ich wysokość zależy od tego, jakiego typu należność jest potrącana. I tu różnice są znaczące.

Kwoty wolne obowiązują po zastosowaniu limitów procentowych. To drugi poziom ochrony świadczenia. Najpierw liczy się procent, a potem sprawdza, czy po potrąceniu została zachowana minimalna kwota.

Odpłatność za pobyt w DPS i placówkach opiekuńczych

Przy potrąceniach związanych z pobytem w domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo-leczniczych lub pielęgnacyjno-opiekuńczych emerytowi musi pozostać co najmniej 322,66 zł.

To najniższa kwota wolna przewidziana w przepisach. Wynika to z założenia, że znaczna część kosztów utrzymania jest w takich placówkach pokrywana bezpośrednio z pobytu.

Alimenty i należności alimentacyjne

W przypadku alimentów sytuacja wygląda inaczej. Mimo że procentowo można potrącić więcej, obowiązuje wyższa kwota wolna. Przy egzekucji alimentów, świadczeń z funduszu alimentacyjnego lub zaliczek alimentacyjnych emerytowi musi pozostać co najmniej 806,67 zł.

Nienależnie pobrane świadczenia i rozliczenia z ZUS

Najszerszą grupę stanowią potrącenia związane z nienależnie pobranymi świadczeniami oraz rozliczeniami z ZUS. Chodzi m.in. o:

  • świadczenia wypłacone w kwocie zaliczkowej,
  • nienależnie pobrane emerytury i renty,
  • świadczenia rodzinne, wychowawcze, opiekuńcze,
  • świadczenia postojowe, wspierające, wyrównawcze,
  • zasiłki z pomocy społecznej i świadczenia dla bezrobotnych.

W tych przypadkach kwota wolna od potrąceń wynosi 1064,84 zł. To poziom, który w praktyce najczęściej chroni minimalną część emerytury przy rozliczeniach prowadzonych bezpośrednio przez ZUS.

Pozostałe należności egzekwowane te najczęściej występujące u komornika tj. kredyty, pożyczki itp.

Przy wszystkich innych długach, które nie mają charakteru alimentacyjnego ani opiekuńczego, obowiązuje najwyższa kwota wolna. Emerytowi musi pozostać co najmniej 1331,03 zł.

Dotyczy to m.in. kredytów, pożyczek, zaległych rachunków czy innych zobowiązań cywilnoprawnych. Nawet jeśli egzekucja trwa długo, ZUS nie może naruszyć tej granicy.

13-ta i 14-ta emerytura

13. oraz 14. emeryturę komornik nie może zająć. Te dwa świadczenia są chronione przed egzekucją komorniczą i ZUS o tym doskonale wie.

Dlaczego kwoty wolne się różnią?

Różnice nie są przypadkowe. Ustawa rozróżnia należności, które mają charakter:

  • socjalny,
  • alimentacyjny,
  • rozliczeniowy,
  • czysto finansowy.

Im większe znaczenie społeczne zobowiązania, tym większy dopuszczalny zakres potrąceń i niższa kwota wolna. Ale w każdym przypadku jakaś część świadczenia musi zostać. Nawet przy kilku zajęciach jednocześnie obowiązują zarówno limity procentowe, jak i minimalne kwoty, których nie wolno przekroczyć.

Aktualne wysokości kwot wolnych od zajęcia znajdziesz w linku do ZUS-u, który umieściliśmy na dole artykułu.

 

Zajęcie emerytury przez ZUS – jak to wygląda technicznie

Zajęcie emerytury nie polega na tym, że komornik „wchodzi” na konto emeryta. Technicznie całość odbywa się wcześniej. To ZUS jest podmiotem, który wykonuje potrącenia i przekazuje środki dalej. Komornik widzi pieniądze dopiero po drodze, już po obliczeniach.

Schemat jest zawsze podobny. Do ZUS trafia tytuł wykonawczy albo decyzja administracyjna. ZUS sprawdza, jakiego rodzaju należność ma zostać potrącona i w jakiej kolejności powinna się pojawić. Kolejność wynika wprost z przepisów.

Najpierw ustalana jest kwota świadczenia brutto. Od tej kwoty liczy się maksymalne dopuszczalne potrącenie procentowe. Dopiero na tym etapie odejmuje się składkę zdrowotną i zaliczkę na podatek. To ważne, bo wiele osób sądzi, że procent liczy się od „tego, co wpływa na konto”. Nie w tym mechanizmie.

Potem ZUS sprawdza, czy po potrąceniu została zachowana kwota wolna właściwa dla danego rodzaju długu. Jeśli nie – potrącenie zostaje automatycznie zmniejszone.

Kolejność potrąceń ma znaczenie

Jeśli z emerytury potrącanych jest kilka należności, ZUS nie rozdziela ich losowo. Obowiązuje sztywna kolejność wg art. 139 ustawy emerytalnej. Najpierw rozliczane są świadczenia wypłacone w kwocie zaliczkowej oraz nienależnie pobrane świadczenia. Dopiero później alimenty. Na końcu pozostałe egzekucje.

To oznacza, że przy ograniczonej kwocie możliwej do potrącenia nie każdy wierzyciel dostanie pieniądze jednocześnie. Część należności może zostać czasowo pominięta, aż zwolni się „miejsce” w limicie.

Zbieg egzekucji – co wtedy robi ZUS

Częsty scenariusz to kilka egzekucji naraz. Sądowa i administracyjna. Albo kilku komorników. W takiej sytuacji ZUS nie dzieli środków według uznania.

Jeśli nie da się zaspokoić wszystkich należności, potrącone kwoty trafiają do depozytu ZUS. Leżą tam do momentu, aż zostanie wskazany właściwy organ egzekucyjny albo zapadnie rozstrzygnięcie co do dalszego prowadzenia sprawy. Dopiero wtedy środki są przekazywane dalej, w najbliższym możliwym terminie wypłaty.

Dla emeryta oznacza to jedno. Nawet przy sporach między organami potrącenie nie zwiększa się. Zatrzymuje się na poziomie wynikającym z ustawy.

Alimenty a inne potrącenia

Gdy w grę wchodzą alimenty i inne należności jednocześnie, ZUS stosuje dodatkowe ograniczenia. Jeśli łączna kwota możliwych potrąceń nie wystarcza na wszystko, pierwszeństwo mają alimenty egzekwowane, a potrącenia alimentacyjne na wniosek wierzyciela mogą zostać wstrzymane w całości lub częściowo.

To techniczny detal, ale w praktyce decyduje o tym, kto faktycznie otrzyma pieniądze w danym miesiącu.

 

Jak ograniczyć zajęcie komornicze emerytury zgodnie z przepisami

Ograniczenie zajęcia emerytury nie polega na „kombinowaniu”. Tu liczą się rozwiązania, które wynikają wprost z przepisów. Część działa automatycznie, inne wymagają reakcji po stronie emeryta. Najważniejsze jest jedno. Komornik nie ma dowolności w ustalaniu potrąceń. Jeśli coś da się ograniczyć, to tylko w ramach prawa.

Kwoty wolne i limity procentowe działają z urzędu

Pierwszym zabezpieczeniem są limity procentowe i kwoty wolne od potrąceń. ZUS ma obowiązek je stosować bez żadnego wniosku. Jeżeli potrącenie je przekracza, powinno zostać zmniejszone automatycznie.

Jeśli tak się nie dzieje, problemem nie jest egzekucja jako taka, tylko błąd w rozliczeniu. Wtedy punktem wyjścia zawsze jest ZUS, a nie komornik.

Gdy emerytura trafi na konto i bank przekaże pieniądze komornikowi

Zdarza się też inna sytuacja. Emerytura wpływa na rachunek bankowy, a bank – widząc zajęcie konta przekazuje środki do komornika. To moment, który budzi największe emocje. W takiej sytuacji to zazwyczaj nie jest wina komornika. Komornik nie widzi źródła pieniędzy na koncie. Dostaje przelew od banku i traktuje go jak środki objęte zajęciem.

Problem najczęściej leży po stronie banku. Bank powinien sprawdzić, czy środki pochodzą z emerytury, bo taka część pieniędzy podlega ochronie. Jeśli tego nie zrobił i przekazał całość – doszło do błędu technicznego po stronie banku.

Co zrobić, gdy pieniądze już „wyszły” z konta? Tu liczy się czas. Im szybciej, tym lepiej.

Najpierw należy natychmiast skontaktować się z komornikiem. Najlepiej kilkoma kanałami naraz:

  • telefon,
  • e-mail,
  • pismo wysłane niezwłocznie.

Chodzi o to, by komornik nie zdążył przekazać pieniędzy dalej wierzycielowi. W wiadomości trzeba jasno wskazać, że środki pochodziły z emerytury i zostały przekazane przez bank omyłkowo.

Do tego warto od razu dołączyć dowody. Najczęściej wystarcza:

  • wyciąg bankowy w PDF,
  • potwierdzenie wpływu z ZUS,
  • opis transakcji jasno wskazujący źródło świadczenia.

Jeśli komornik ma jeszcze środki u siebie, sprawa zazwyczaj kończy się zwrotem pieniędzy.

Gdy pieniądze są u komornika, a zwrot nie następuje?

Jeżeli komornik nie przekazał środków dalej, a mimo przedstawienia dowodów nie chce ich zwrócić, sytuacja zmienia charakter. Wtedy warto od razu złożyć skargę na czynności komornicze. To formalny środek przewidziany w przepisach. Skarga dotyczy konkretnej czynności – przyjęcia i zatrzymania środków, które podlegały ochronie. Im szybciej zostanie złożona, tym większa szansa na szybkie rozstrzygnięcie.

Dlaczego warto reagować od razu?

Po przekazaniu pieniędzy wierzycielowi ich odzyskanie bywa trudniejsze i trwa dłużej. Czasem wymaga dodatkowych pism czy kolejnych postępowań. Dlatego szybki kontakt z komornikiem ma realne znaczenie.

W praktyce wiele takich spraw kończy się bez sądu. Warunek jest jeden – szybka reakcja i jasne wykazanie, że środki pochodziły z emerytury i podlegały ochronie. Prawo daje narzędzia. Trzeba tylko z nich skorzystać w odpowiednim momencie.

 

Charytatywne

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile komornik może zabrać z emerytury w 2026 roku?
W zależności od długu: do 60% przy alimentach, do 50% przy DPS i do 25% przy pozostałych należnościach.

Czy komornik może zająć całą emeryturę?
Nie, zawsze musi pozostać kwota wolna określona w przepisach.

Czy potrącenia z emerytury liczy się od kwoty netto?
Nie, limity procentowe liczy się od kwoty brutto świadczenia.

Jaka jest kwota wolna od zajęcia przy kredytach i pożyczkach?
Przy zwykłych długach emerytowi musi zostać co najmniej 1331,03 zł.

Czy 13. i 14. emerytura podlegają zajęciu komorniczemu?
Nie, oba świadczenia są chronione i nie mogą być zajęte.

Kto faktycznie potrąca pieniądze z emerytury – ZUS czy komornik?
Potrąceń dokonuje ZUS, a komornik otrzymuje już wyliczoną kwotę.

Co zrobić, gdy bank przelał całą emeryturę do komornika?
Należy natychmiast skontaktować się z komornikiem i przedstawić dowody, że środki pochodziły z emerytury.

Czy przy kilku egzekucjach potrącenia się sumują bez limitu?
Nie, obowiązują limity łączne, których ZUS nie może przekroczyć.

 

Źródła

https://www.zus.pl/baza-wiedzy/skladki-wskazniki-odsetki/wskazniki/wysokosc-kwot-wolnych-od-potracen-i-egzekucji
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19981621118/U/D19981118Lj.pdf


Porównania - promocje

Dodaj komentarz

Guest

Wyślij