Spis treści
Czy wynajem garażu albo miejsca parkingowego to dobry pomysł na zarobek? Odpowiedź może Cię zaskoczyć, bo ... tak! W dobie rosnących cen mieszkań, drożejących kredytów i niskich stóp procentowych inwestowanie w nieruchomości wcale nie musi oznaczać kupna mieszkania za miliony monet. Czasem wystarczy coś mniejszego, np. garaż.
Brzmi śmiesznie? Dla niektórych może i tak, ale dla wielu to bardzo opłacalny biznes! W wielu miastach miejsca parkingowe to prawdziwy skarb. Kto mieszka w dużym mieście, ten wie, jak wygląda poszukiwanie wolnego miejsca do zaparkowania. Zwłaszcza wieczorem, gdy wszyscy wracają do domów. W centrach miast sytuacja jest jeszcze gorsza. Nie dość, że miejsc brakuje, to jeszcze w strefie płatnego parkowania trzeba płacić krocie za każdą godzinę postoju. Nic dziwnego, że wiele osób chętnie wynajmuje garaże i miejsca postojowe, by mieć święty spokój.
No dobrze, ale czy rzeczywiście można na tym zarobić? A jeśli tak, to ile? I czy każdy garaż to żyła złota? Sprawdźmy!
Inwestycja w garaż dla wielu jest lepsza niż dobra lokata
Nie każdy chce bawić się w wynajem mieszkań. Powód? Lokatorzy mogą być problematyczni, nie płacić na czas, niszczyć wyposażenie, a w skrajnych przypadkach nawet nie dać się eksmitować. Garaż to zupełnie inna bajka! Wynajmujący nie ma tu żadnych mebli do zniszczenia, ścian do pomalowania ani instalacji do naprawienia. Po prostu udostępniasz przestrzeń, a najemca płaci za możliwość trzymania tam auta, motocykla czy sprzętu.
Dodatkowo, inwestycja w garaż czy miejsce parkingowe to często koszt rzędu 30-100 tys. zł, czyli wielokrotnie mniej niż mieszkanie. I chociaż zwrot z inwestycji nie jest tak spektakularny jak przy kupnie kawalerki, to jednak procentowo potrafi wyglądać całkiem nieźle. Jeśli kupisz garaż w dobrej lokalizacji, jego wynajem może przynosić niezły zysk. A co istotnie ważne, Ty przy tym masz mniej obowiązków.
Nie każde miejsce pod wynajem jest dobre
Zanim rzucisz się na zakup pierwszego lepszego garażu, pamiętaj - lokalizacja to podstawa do dobrego sukcesu. Garaż garażowi nierówny!
W centrum miasta miejsca postojowe są wręcz na wagę złota. Kto mieszka w ścisłym centrum, ten wie, że znalezienie parkingu graniczy z cudem, a parkowanie na dziko grozi mandatem lub blokadą na kołach. W takich miejscach ludzie są skłonni płacić spore kwoty za wynajem garażu lub prywatnego miejsca parkingowego.
Na dużych, nowoczesnych osiedlach sytuacja wygląda nieco inaczej. Większość nowych bloków ma swoje podziemne parkingi, ale nie oznacza to, że miejsc starcza dla wszystkich. Czasem rodzina ma dwa samochody, a tylko jedno miejsce przypisane do mieszkania. Wtedy wynajem dodatkowego miejsca parkingowego jest dla nich jedyną opcją.
A co z garażami na obrzeżach miast i w mniejszych miejscowościach? No cóż ... tutaj sytuacja jest już bardziej skomplikowana. Jeśli ludzie mają możliwość parkowania za darmo, to wynajmowanie garażu może być dla nich zbędnym wydatkiem. Są miejsca, gdzie garaż stoi pusty przez lata, bo nikt nie chce za niego płacić.
Nie tylko lokalizacja jest ważna. Również stan techniczny ma znaczenie. Jeśli garaż jest solidny, suchy i dobrze zabezpieczony, to można go wynająć nie tylko jako miejsce postojowe, ale też jako magazyn. Niektórzy trzymają tam opony, narzędzia, rowery albo motocykl na zimę. W takich przypadkach łatwiej znaleźć chętnych na wynajem.
No to ile można zarobić na wynajmie garaży?
Przejdźmy do konkretów! Ile można faktycznie zarobić na wynajmie garażu lub miejsca parkingowego?
Garaże:
- Centrum dużych miast - ceny wynajmu wahają się od 500 do 600 zł miesięcznie. W prestiżowych lokalizacjach i przy biurowcach może być jeszcze więcej!
- Popularne osiedla - tutaj garaż można wynająć za 200-400 zł miesięcznie. Wszystko zależy od zapotrzebowania i konkurencji w okolicy.
- Peryferie i małe miejscowości - tutaj wynajem garażu powyżej 200 zł to często marzenie ściętej głowy. Ludzie wolą parkować pod blokiem, nawet jeśli wiąże się to z zimowym skrobaniem szyb.
Miejsca parkingowe:
- W dużych miastach i na popularnych osiedlach około 200 zł miesięcznie.
- Na obrzeżach ... bywa różnie. Są miejsca, gdzie ludzie nie zapłacą więcej niż 50 zł, bo wolą ryzykować szukanie wolnego miejsca niż płacić za pewne.
Zysk? Jeśli kupisz garaż za 50 tys. zł i wynajmiesz go za 500 zł miesięcznie, to w skali roku zarobisz 6000 zł. Po odjęciu podatków i ewentualnych kosztów utrzymania zwrot z inwestycji wciąż wygląda bardzo dobrze. A jeśli masz kilka takich garaży? To już robi się całkiem niezły pasywny dochód!
Więcej informacji o wynajmie garaży samochodowych znajdziesz na stronie:
https://bbmotor.pl/na-wynajmie-garazy-samochodowych-mozna-zarabiac-i-to-niemalo-jak-sie-okazuje/.
Czy to się opłaca?
Wynajem garażu lub miejsca parkingowego to naprawdę ciekawa opcja inwestycyjna. Oczywiście, nie zawsze jest to złoty interes. Wszystko zależy od lokalizacji, konkurencji i tego, czy w okolicy jest zapotrzebowanie na takie miejsca.
Jeśli dobrze wybierzesz i kupisz garaż w rozsądnej cenie, to możesz liczyć na stały dochód przy minimalnym wysiłku. Nie ma problemów z lokatorami, remontami czy dużymi kosztami utrzymania. Po prostu wynajmujesz i zarabiasz.
Materiał reklamowy.


Dodaj komentarz